Artykuł redakcyjny

Jaki certyfikat językowy warto mieć?

Katarzyna Stec

Znajomość języków obcych to nadal silna karta przetargowa na rynku edukacyjnym i zawodowym. Lingwistyczne talenty warto potwierdzić stosownym certyfikatem. Podpowiadamy, które wybrać.

Prym wśród certyfikatów językowych wiodą te poświadczające znajomość języka angielskiego. Bez niego ani rusz, czas zatem pomyśleć o nadaniu wiedzy formalnej oprawy. Ale nie tylko w przypadku tego języka warto zainwestować w udokumentowanie jego znajomości. Przede wszystkim warto zdecydować się na te certyfikaty, które mają znaczenie w skali europejskiej i światowej.

Ceryfikaty z języka angielskiego


Wśród dokumentów potwierdzających znajomość języka angielskiego najpopularniejsze to: CAE (Certificate in Advanced English), FCE (First Certificate in English) oraz TOEFL (Test of English as a Foreign Language). Certyfikat CAE poświadcza znajomość języka na poziomie zaawansowanym. CAE i TOEFL w kieszeni to świetna przepustka dla kandydatów na filologię angielską. W wielu przypadkach wystarczy, by uniknąć egzaminów wstępnych. Nieco wyższą półkę stanowią certyfikaty specjalistyczne, których posiadanie z pewnością zaprocentuje, jeśli o ubiegamy się o stanowisko pracy, na którym języka obcego używa się dużo w kontaktach zawodowych. Wówczas powinniśmy pomyśleć o zdawaniu tj. BEC (Business English Certificate), EFB (English for Business), SEFIC (Spoken English for Industry and Commerce), LCCI (London Chamber of Commerce and Industry).

Certyfikaty z języka niemieckiego


Ci, którym łatwo przychodzi nauka języka niemieckiego, powinni pomyśleć choćby o certyfikacie ZD (Zertifikat Deutsch), który potwierdza znajomość na poziomie średniozaawansowanym. Ciut wyżej plasuje się ZMP (Zentrale Mittelstufenprüfung) – poziom zaawansowany. Kandydaci na studia w Niemczech muszą postarać się o ZOP (Zentrale Oberstufenprüfung) lub GDS/KDS – (Grosses/ Kleines Deutsches Sprachdiplom). Ci zaś, którym marzy się praca w Niemczech w prestiżowych firmach, muszą udokumentować znajomość języka niemieckiego certyfikatem ZDfB (Zertifikat Deutsch für den Beruf), a czasem nawet stricte biznesowym PWD (Prüfung Wirtschaftsdeutsch International).

Certyfikaty z włoskiego i francuskiego


O tym, że warto mieć certyfikat z tych języków, myślimy trochę rzadziej. Tymczasem pasjonatów nie brakuje i to oni powinni zatroszczyć się o właściwe dokumenty, jeśli chcą owe języki dobrze wykorzystać. Najpopularniejszym certyfikatem z języka włoskiego jest CELI (Certificato di Conoscenza della Lingua Italiana) potwierdzający znajomość języka aż na 5 poziomach. Wiedzę podstawową możemy udokumentować tzw. CILS (Certificazione di Italiano come Lingua Straniera). Kandydaci na studia we Francji koniecznie muszą postarać się o certyfikat DELF – (Diplôme d’Etudes en Langue Française), bez którego edukacja w pięknej, francuskiej scenerii nie stanie się faktem.

Tak naprawdę certyfikat możemy zdobyć w wielu bardziej niszowych językach, również zyskujących coraz bardziej na popularności. Wówczas warto zastanowić się nad TELC (The European Language Certificates) - bardzo popularnymi egzaminami językowymi bazującymi na Europejskim Systemie Opisu Kształcenia Językowego. Można je zdawać aż w 10 językach: angielskim, niemieckim, rosyjskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, holenderskim, a nawet w czeskim i tureckim.

Certyfikaty językowe w znacznej ilości są gratyfikowane nie tylko przez pracodawców, ale też przez uczelnie. Bardzo często na podstawie certyfikatu studenci są zwolnieni z zaliczenia lektoratu języka obcego. Certyfikat językowy zatem, bez wątpienia, warto mieć, jeśli znajomość języka obcego ma się stać dla nas przepustką gdziekolwiek: na studia, do pracy w Polsce czy za granicą. Nawet jeśli w chwili obecnej nie mamy planów, w których posiadanie certyfikatu mogłoby nam pomóc, to nie warto odkładać wyrobienia go na później. Bo co, jeśli w niedługim czasie trafi nam się intratna propozycja np. pracy i dostanie ją nasz konkurent, który taki certyfikat ma?
 

-----------------------
Wspólnie z Wystawcami Internetowych Targów Edukacyjnych przygotowaliśmy KONKURS. Do wygrania są m.in. bon do Empiku o wartości 200 złotych, odlotowe słuchawki do mp3, kubek termiczny i gadżety uczelni. Jak je zgarnąć? Sprawdź na stronie konkursu.

 

Polecamy

  • Uczysz się języka? Nie marnuj życia :)

    200 słówek w godzinę? Czytanie obcojęzycznych książek bez pomocy słownika? Czerpanie przyjemności z oglądania filmów w oryginale? Stać Cię na to!

  • Jaki certyfikat językowy warto mieć?

    Znajomość języków obcych to nadal silna karta przetargowa na rynku edukacyjnym i zawodowym. Lingwistyczne talenty warto potwierdzić stosownym certyfikatem. Podpowiadamy, które wybrać.

  • Metody nauki języka obcego. Co oznaczają ich nazwy?

    Metoda gramatyczno- tłumaczeniowa, dualna czy blended-learning? Nazwy wypracowanych sposobów nauki języka obcego niewiele nam mówią, a to właśnie od wyboru odpowiedniego modelu zależy skuteczność naszej nauki.

  • Angielski – język przyszłości?

    Czy wciąż opłaca się uczyć języka angielskiego? To pytanie może się wydawać niedorzeczne. Praktycznie żaden przyzwoity pracodawca nie zatrudni kogoś, kto nie posługuje się nim w stopniu co najmniej komunikatywnym.

  • Nauka języków po nowemu

    Zdolności lingwistyczne możemy dziś śmiało rozwijać dzięki wciąż udoskonalanym sposobom nauczania języków obcych.

  • Pokaż certyfikat, a dowiesz się, kim jesteś

    Na rozmowach o pracę nikt już nie kupuje historii: "Byłem w Stanach, dogaduję się". Trzeba mieć dobry certyfikat. Sprawdź, które warto mieć.

  • Matura z angola? No problem!

    Matura z języka angielskiego, zwłaszcza na poziomie podstawowym, uchodzi za egzamin stosunkowo łatwy.

Partnerzy medialni