Artykuł redakcyjny

Uczysz się języka? Nie marnuj życia :)

Andromeda Wróbel

200 słówek w godzinę? Czytanie obcojęzycznych książek bez pomocy słownika? Czerpanie przyjemności z oglądania filmów w oryginale? Stać Cię na to!


artykuł sponsorowany


Wystarczy, że naprawdę chcesz się nauczyć języka obcego i nie oczekujesz, że takie efekty uzyskasz w ciągu miesiąca. Bo nauka języka to proces. O tym, jak ten proces usprawnić i dostosować do własnego stylu życia z Lucyną Harajewicz, dyrektorem ds. edukacyjnych ESKK, rozmawiała Andromeda Wróbel.

A.W.: W nauce języka chodzi o to, aby poznać odpowiedni zasób słownictwa. Odpowiedni, to znaczy taki, dzięki któremu będziemy w stanie w miarę swobodnie się porozumiewać. Jak szybko można osiągnąć taki poziom?

Lucyna Harajewicz: Konwersacyjną znajomość języka można osiągnąć bardzo szybko, nawet w pół roku. Paradoksalnie osiągnięcie biegłości może zająć nawet 10-15 lat.

Dlaczego aż tyle?
Nauka języka jest procesem, przecież nawet języka ojczystego uczymy się tak naprawdę całe życie. Dlatego podejmując decyzję o tym, że chcemy opanować jakiś język obcy, powinniśmy wiedzieć, do jakiego celu dążymy. Czy chcemy poznać język naprawdę dogłębnie i poświęcić temu 15 lat życia, czy „zgadzamy się” na pewne niedoskonałości, oszczędzając tym samym kilkanaście lat? Odpowiedź jest chyba prosta.

No dobrze, ale co zrobić, aby w możliwie najkrótszym czasie, a bez zbędnego wysiłku, po prostu nauczyć się porozumiewać?
Nie istnieje uniwersalna metoda, ani cudowne metody. Nauka słówek to praca i tylko od osoby uczącej się zależy, na ile ją sobie uprzyjemni, na poszerzanie zasobu słów wykorzystując takie sposoby, które są dla niej atrakcyjne, są nieinwazyjne i nie zabierają wiele czasu. Udowodnione jest, że to, co przyjemne, co wiąże się z pozytywnymi emocjami, lepiej zapamiętujemy. Dlatego warto uczyć się języka z materiałów, które zawierają ciekawe ćwiczenia, osadzone w sytuacjach bliskich życiu. W końcu głównym celem każdej osoby uczącej się języka jest zdobycie umiejętności porozumiewania się. Sformułowania górnolotne, literackie nie są do tego przydatne.

Mówi Pani o zawartości materiałów, a jak usprawnić naukę od strony technicznej?
Ten aspekt jest niezwykle istotny. Rozpoczynając naukę języka obcego, powinniśmy mieć świadomość własnych preferencji, możliwości i... temperamentu. Trudno bowiem oczekiwać od osoby, która lubi być w ciągłym ruchu, aby codziennie poświęcała czas na korzystanie z podręcznika. Miłośnicy komputerów wolą metody nauki dostosowane do ich zainteresowań, są też tacy, którzy nie lubią, kiedy ogranicza się ich czasowo. Osoby zapracowane i zabiegane szukają kursów, które opierają się na nauce ze słuchu, a więc chętnie wybierają lekcje na audiobooku.

Wciąż żywy jest stereotyp, że żadnej umiejętności nie można zdobyć, ot tak sobie, bez wysiłku. Że efekty przynosi tylko praca w pocie czoła i znoju...
No właśnie, tymczasem z nauką języków obcych tak być nie musi i nie jest! Języka naprawdę można nauczyć się mimochodem (pod warunkiem że wytrwale i systematycznie) i sposobem, ważne, aby znaleźć metodę dla siebie najlepszą. Mało tego, każdy – z nas może z powodzeniem opanować kilka języków obcych. Tylko w skrajnych przypadkach opanowanie języka jest z gruntu utrudnione (szacuje się, że w całej populacji jest tylko ok. 5% osób o całkowitym braku zdolności językowych). Wystarczy odpowiednia motywacja i regularność.

Jeśli już mowa o regularności nauki – jak ją rozumieć? Wystarczy dwa razy w tygodniu?
Nie – jeśli mówimy o planie szybkiego opanowania danego języka w stopniu komunikatywnym. Regularność, czy systematyczność, należy rozumieć jako codzienny kontakt z językiem. Nie chodzi jednak o codzienne zakuwanie ogromnej liczby słówek, bo to tak naprawdę mija się z celem. Wystarczy półgodzinny, ale codzienny, kontakt z językiem, by efekty były widoczne w krótkim czasie. Oczywiście pod warunkiem, że ten kontakt sprawia nam przyjemność.

Czy nauka w ogóle może być przyjemna?
Oczywiście, zwłaszcza nauka języka. Nie trzeba ślęczeć w książkach, aby utrzymywać kontakt z językiem. Naprawdę dobre rezultaty daje oglądanie telewizji, filmów z oryginalną ścieżką dźwiękową, czytanie prasy – wszystko to, co pozwala na zapoznanie się z codziennym, współczesnym słownictwem. I co nie wieje nudą. Oczywiście są osoby, które najlepiej się uczą, zapamiętując listę słówek, ale przyznajmy – wyjątkiem są tacy, których tego rodzaju nauka nie nuży. Nuda zabija motywację.

Tylko jak tę motywację utrzymać?
Nie jest to proste, ale całkowicie możliwe. Przede wszystkim trzeba wybrać taką metodę nauki, która najbardziej nam odpowiada. Jeśli powiemy tradycjonaliście, że ma się uczyć języka z komputera, prawdopodobnie sprawdzi raz czy drugi, jak to działa, a potem porzuci w ogóle myśl o nauce. Dlatego w ESKK stwarzamy możliwość wyboru metody nauki dla najbardziej popularnych języków.

Jakie to metody?
Standardową metodą jest tradycyjna nauka na odległość. Studenci otrzymują pocztą podręczniki oraz uzupełniające je płyty CD z nagraniami rodzimych mówców języka. Osoby, które cenią naukę na komputerze, mogą wybrać kurs realizowany metodą Plus, gdzie oprócz podręczników i płyt CD otrzymują ponadto pakiet multimedialny z programami do nauki na komputerze. Z kolei metoda Audio to propozycja dla słuchowców i osób zapracowanych, które nie zawsze mają czas na korzystanie z podręczników. Standardowe materiały uzupełniliśmy tu kursem w formie audiobooka, z którego można korzystać np. w czasie jazdy samochodem, w podróży, czy choćby podczas wykonywania codziennych obowiązków domowych. Połączeniem wszystkich wymienionych metod jest kurs w wersji Max – najbardziej intensywna forma nauki języka, dla osób najbardziej wymagających.

Nauka słówek to jedno, zostaje jeszcze zmora wielu osób uczących się języków – gramatyka. Czy można ją polubić?
Zapewne, są w końcu tacy, którzy spędzają życie nad zgłębianiem zawiłości gramatycznych. Większość z nas jednak bardzo nie lubi tych wszystkich zasad, reguł i schematów. Szczególnie, że w większości podręczników objaśnienia gramatyczne napisane są hermetycznym językiem, który trudno zrozumieć. Gramatyki najlepiej uczyć się z materiałów, które teorię ograniczają do minimum, a reguły wyjaśniają na przykładach. Zresztą nauka definicji to strata czasu – przecież chodzi o to, aby się umieć porozumiewać, a nie używać skomplikowanego nazewnictwa językoznawczego. Są osoby – co prawda nieliczne wyjątki – które uczą się języków bez zagłębiania się w strukturę gramatyczną, mają słuch językowy i zapamiętują gotowe konstrukcje – po prostu wiedzą, że to zdanie należy powiedzieć w ten, a nie inny sposób. Ale nawet tacy wyjątkowi słuchowcy zazwyczaj zaczynają od świadomego poznania podstaw. Tu nie ma innych sposobów: trzeba przeczytać regułę, postarać się ją zrozumieć, wykonując ćwiczenia.

Dziękuję za rozmowę.

--------------------------
ESKK Sp. z o.o.
ESKK Sp. z o.o. od ponad 20 lat specjalizuje się w nauczaniu na odległość. Oferuje możliwość nauki 16 języków nowożytnych oraz łaciny i greki (łącznie 30 kursów językowych na różnych poziomach zaawansowania). Każdy student ma zapewnioną opiekę osobistego nauczyciela. Metoda edukacyjna stosowana przez ESKK oparta jest na specjalnej, łatwej do przyswojenia konstrukcji kursów oraz odpowiednim porcjowaniu wiedzy, dostosowanym do indywidualnych możliwości osoby uczącej się. Materiały edukacyjne w postaci zeszytów z lekcjami są studentom dostarczane bezpośrednio do domu, za pośrednictwem poczty. Z usług ESKK skorzystało już ok. milion osób. Szkoła oferuje możliwość przetestowania kursów – lekcje próbne są dostępne na www.eskk.pl.
 

 

 

Polecamy

  • Uczysz się języka? Nie marnuj życia :)

    200 słówek w godzinę? Czytanie obcojęzycznych książek bez pomocy słownika? Czerpanie przyjemności z oglądania filmów w oryginale? Stać Cię na to!

  • Jaki certyfikat językowy warto mieć?

    Znajomość języków obcych to nadal silna karta przetargowa na rynku edukacyjnym i zawodowym. Lingwistyczne talenty warto potwierdzić stosownym certyfikatem. Podpowiadamy, które wybrać.

  • Metody nauki języka obcego. Co oznaczają ich nazwy?

    Metoda gramatyczno- tłumaczeniowa, dualna czy blended-learning? Nazwy wypracowanych sposobów nauki języka obcego niewiele nam mówią, a to właśnie od wyboru odpowiedniego modelu zależy skuteczność naszej nauki.

  • Angielski – język przyszłości?

    Czy wciąż opłaca się uczyć języka angielskiego? To pytanie może się wydawać niedorzeczne. Praktycznie żaden przyzwoity pracodawca nie zatrudni kogoś, kto nie posługuje się nim w stopniu co najmniej komunikatywnym.

  • Nauka języków po nowemu

    Zdolności lingwistyczne możemy dziś śmiało rozwijać dzięki wciąż udoskonalanym sposobom nauczania języków obcych.

  • Pokaż certyfikat, a dowiesz się, kim jesteś

    Na rozmowach o pracę nikt już nie kupuje historii: "Byłem w Stanach, dogaduję się". Trzeba mieć dobry certyfikat. Sprawdź, które warto mieć.

  • Matura z angola? No problem!

    Matura z języka angielskiego, zwłaszcza na poziomie podstawowym, uchodzi za egzamin stosunkowo łatwy.

Partnerzy medialni